Najważniejsze są tutaj kompaktowe wymiary, płynność ruchu, cicha praca oraz możliwość precyzyjnego manewrowania urządzeniem. Najczęściej spotykane koła aparaturowe mają średnicę od około 40 do 125 mm, choć o ich przydatności nie decyduje wyłącznie rozmiar. Równie istotna jest dopuszczalna nośność, rodzaj bieżnika, sposób łożyskowania, konstrukcja widelca oraz metoda mocowania do urządzenia. W praktyce jedno koło może przenosić obciążenie od kilkudziesięciu do nawet kilkuset kilogramów, dlatego przed wyborem zestawu należy uwzględnić masę samej konstrukcji, jej wyposażenia oraz przewożonego ładunku.
Budowa koła aparaturowego jest stosunkowo prosta, jednak każdy element ma wpływ na jego późniejsze działanie. Podstawę stanowi bieżnik wykonany najczęściej z gumy, elastycznego tworzywa TPR, poliuretanu albo poliamidu. Miękkie materiały dobrze tłumią drgania, ograniczają hałas i sprawdzają się na płytkach, posadzkach żywicznych oraz innych delikatnych nawierzchniach. Twardszy poliamid zapewnia natomiast niskie opory toczenia, odporność na odkształcenia i łatwe utrzymanie w czystości, ale na nierównej posadzce może pracować głośniej. Bieżnik osadzany jest na piaście wyposażonej w łożysko ślizgowe, wałeczkowe lub kulkowe. W urządzeniach często przemieszczanych najlepiej sprawdzają się łożyska kulkowe, które umożliwiają płynne ruszanie nawet przy większym obciążeniu. Całość montowana jest w stalowym lub nierdzewnym widelcu. Dostępne są modele stałe, skrętne oraz skrętne z hamulcem. Hamulec może blokować samo toczenie koła albo jednocześnie obrót koła i skręt całego zestawu, co pozwala stabilnie ustawić urządzenie podczas pracy. Mocowanie odbywa się zazwyczaj za pomocą płytki montażowej, trzpienia gwintowanego lub otworu centralnego, dzięki czemu koło można dopasować zarówno do stalowej ramy, jak i do lżejszej konstrukcji meblowej.
Najbardziej charakterystycznym zastosowaniem kół aparaturowych są urządzenia medyczne i laboratoryjne. Montuje się je w stolikach zabiegowych, stojakach na kroplówki, aparatach diagnostycznych, wózkach na sprzęt medyczny, niewielkich szafkach oraz mobilnych stanowiskach laboratoryjnych. W takich warunkach koło powinno poruszać się cicho, nie pozostawiać śladów na podłodze i umożliwiać szybkie ustawienie urządzenia w dokładnie wybranym miejscu. Równie ważna jest możliwość regularnego czyszczenia oraz odporność na środki dezynfekcyjne. Koła aparaturowe są jednak wykorzystywane znacznie szerzej. Spotyka się je w sprzęcie gastronomicznym, ekspozytorach sklepowych, urządzeniach elektronicznych, szafach sterowniczych, mobilnych komputerach przemysłowych, lekkich maszynach, drukarkach wielkoformatowych, stanowiskach serwisowych oraz wyposażeniu warsztatowym. Stosuje się je wszędzie tam, gdzie urządzenie nie pracuje stale w jednym miejscu, ale jednocześnie nie wymaga ciężkich zestawów transportowych używanych w wózkach magazynowych.
Do najważniejszych odbiorców kół aparaturowych należy branża medyczna, farmaceutyczna, laboratoryjna, elektroniczna, gastronomiczna i handlowa. Korzystają z nich również producenci automatyki przemysłowej, mebli technicznych, wyposażenia warsztatowego oraz urządzeń pomiarowych. W każdej z tych branż wymagania mogą być inne. W szpitalu kluczowe będą cicha praca, higiena i pewny hamulec, w gastronomii odporność na wilgoć i środki czyszczące, a w zakładzie produkcyjnym nośność i trwałość mechanizmu skrętnego. Z tego powodu koła aparaturowego nie powinno się wybierać wyłącznie na podstawie średnicy czy wyglądu. Należy sprawdzić rzeczywiste obciążenie przypadające na jedno koło, rodzaj nawierzchni, częstotliwość przemieszczania, warunki środowiskowe oraz wymagany sposób mocowania. Prawidłowo dobrany zestaw ułatwia obsługę urządzenia, ogranicza drgania i chroni posadzkę, a jednocześnie zwiększa bezpieczeństwo pracy. Choć koła aparaturowe są niewielkim elementem konstrukcyjnym, w praktyce mają duży wpływ na funkcjonalność całego urządzenia.
Źrodło: Rollen



